KREDYTOWY.PL to najpopularniejsze banki (25), agencje bankowe (521), kredyty mieszkaniowe (26), kredyty samochodowe (5), konta osobiste (17), kredyty dla firm (9) oraz z agregowane aktualności branżowe
REKLAMA

 
RPP znów będzie ciąć. Ulży w kredytach? (2009-02-26)
 
 

Rada Polityki Pieniężnej znów zredukuje główną stopę procentową. Ale tylko o 25 punktów - tak wynika z analizy Money.pl



Rozpoczynające się dziś posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej nie będzie należało do najbardziej spokojnych. A wszystko przez sytuację na rynku walutowym.

Jeszcze ponad tydzień temu analitycy oczekiwali redukcji głównej stopy procentowej - która obecnie znajduje się na poziomie 4,25 procent - o 50 punktów bazowych. Jednak teraz większość spodziewa się mniejszego cięcia.

Niemal połowa spośród trzynastu ankietowanych przez nas analityków spodziewa się obniżki głównej stopy procentowej tylko o 25 punktów bazowych. Czterech ekspertów wciąż spodziewa się bardziej radykalnego cięcia (o 50 punktów). Trzech kolejnych analityków obstawia obie możliwości jako najbardziej prawdopodobne. Pomimo tych różnic, wszystkich łączy przeświadczenie, że niezależnie od tego, co stanie się w środę, nie będzie to jednak koniec obniżek stóp w tym roku.

Kryzys i słaby złoty wpływają na decyzje Rady


Do grudnia 2008 roku, przy podejmowaniu swoich decyzji RPP miała na względzie przede wszystkim to, by trzymać w ryzach inflację. Wraz z pojawianiem się coraz większej liczby oznak kryzysu - wzrost bezrobocia, spadek produkcji - bardziej istotne stało się stymulowanie wzrostu gospodarczego.

Rada rozpoczęła więc serię obniżek stóp. Najostrzej zredukowano je w styczniu, gdy główna stopa została zredukowana aż o 75 punktów bazowych. Jednak już pod koniec stycznia zaczęły się pojawiać coraz większe problemy z osłabiającym się złotym. W lutym sytuacja na rynku walutowym stała się jeszcze bardziej niespokojna. Doszło do tego, że w obronie naszej waluty interweniował rząd.

Teraz Rada ma więc kolejny czynnik, który musi brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji. Wielu ekonomistów uważa bowiem, że radykalne obniżanie stóp może jeszcze bardziej osłabić nasza walutę.

Ankietowani przez nas eksperci wskazują więc na nikłe prawdopodobieństwo radykalnych decyzji RPP na lutowym posiedzeniu. - Zmienia się obecnie rozkład akcentów ze względu na to co dzieje się ze złotym i dlatego spodziewamy się jednak redukcji o 25 punktów bazowych - mówi Adam Antoniak z banku BPH.

- Wahania na złotym powodują, że Rada może mieć więcej oporów co do głębszego cięcia w obecnej sytuacji. Jeśli teraz nastąpi redukcja o 25 punktów bazowych to później może być 50 punktów, gdyż stopy procentowe naszym zdaniem nadal będą spadać - dodaje Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ.

- RPP nie przerwie cyklu obniżek stóp procentowych, jednak skala obniżki będzie mniejsza niż w styczniu i zawrze się w przedziale 25-50 pkt. bazowych - uważa z kolei Łukasz Tarnawa, główny ekonomista z PKO BP.


REKLAMA

REKLAMA

Ankietowani przez nas analitycy uważają, że głębsze cięcia stóp procentowych, nie pozostaną bez poważnego wpływu na złotego i dlatego redukcja na poziomie 25 punktów bazowych jest wysoce prawdopodobna.

- Jeśli redukcja w tej skali rzeczywiście nastąpi, a treść komunikatu po posiedzeniu RPP lub wypowiedzi członków Rady nie wykluczą scenariusza akcesji do ERM2 bez zmiany konstytucji, rynek może zinterpretować to, jako likwidację kolejnej istotnej bariery dla szybkiej akcesji do strefy euro. To z kolei mogłoby się przyczynić do szybkiego umocnienia złotego do poziomu około 4,50 zł za euro w perspektywie najbliższych dwóch tygodni - uważa Jakub Borowski, główny ekonomista z Invest Banku.

Ten scenariusz wydaje się obecnie bardziej prawdopodobny, bo prezes NBP Sławomir Skrzypek zadeklarował gotowość do podjęcia współpracy w zakresie przystąpienia do strefy euro. Wiele wskazuje więc na to, że po zakończeniu posiedzenia pojawią się w komunikacie silne akcenty dotyczące wejścia Polski do Eurolandu.

Stopy, a kredyt hipoteczny

Decyzje RPP mają wpływ na wysokość miesięcznej raty kredytu hipotecznego. Kolejna obniżka stóp może zmniejszyć różnicę w wysokości raty między osobami zadłużonymi w złotych, a tymi, które mają najpopularniejsze kredyty we frankach szwajcarskich.

Przed ostatnią serią obniżek stóp procentowych, osoba, która spłacała kredyt w złotych o wartości 300 tys. zł, w listopadzie ubiegłego roku musiała oddać do banku prawie 2 tys. zł. Teraz dzięki cięciom dokonanym przez RPP jest to już około 1,5 tys. zł, a jeżeli dojdzie do redukcji o kolejne 50 pkt. bazowych to rata miesięczna będzie wynosiła nieco ponad 1,4 zł.

Z kolei osoby spłacające takiej samej wartości kredyt we frankach szwajcarskich płacą przy obecnym kursie ratę w wysokości około 1800 zł. Wszystkiemu winne jest znaczne osłabienie złotego, które trwa od ładnych kilku tygodni. Należy jednak zauważyć, że z chwilą kiedy kurs franka spada o 20-30 groszy, tym samym kredytobiorca zyskuje około 200 zł. Oprocentowanie kredytów we frankach (kredyt zaciągnięty na starych warunkach) w porównaniu ze złotowymi jest dużo korzystniejsze. Poza tym w drodze do strefy euro złoty będzie systematycznie zyskiwał na wartości.

Dlatego analitycy zwracają jednak uwagę, że nie jest to jeszcze dobry moment na przewalutowanie kredytu hipotecznego w obcej walucie, chyba, że zaciągnęliśmy go w trakcie najsilniejszego umocnienia się złotego względem innych walut. W takiej sytuacji warto jeszcze raz wszystko przeliczyć i sprawdzić jakie realne korzyści przyniesie nam zamiana kredytu walutowego na złotowy.



Źródło: http://www.money.pl/pieniadze/raporty/artykul/rpp;znow;bedzie;ciac;ulzy;w;kredytach,178,0,429490.html
Codziennie nowe wiadomości, informacje o promocjach w Twojej skrzynce e-mail?
Zapisz się do naszego bezpłatnego biuletynu:


 

 
Pozostałe aktualności Pokaż wszystkie »
 
 
 


 
Właścicielem serwisu jest firma Mediati.pl, ul. Marii Konopnickiej 19, 73-200 Choszczno
Kontakt: biuro@kredytowy.pl, Reklama: reklama@kredytowy.pl